poniedziałek, 2 grudnia 2019

Grudniowy gość


Wiem, że się powtarzam, ale naprawdę muszę napisać to jeszcze raz – na książki adwentowe od Zakamarków czeka się z wielką niecierpliwością! Już w połowie października zaczyna się intensywne rozmyślanie nad tym, jaką historię przyszykowało wydawnictwo w tym roku. Czy jest wesoła, zadziorna, kontrowersyjna? Jakie wzbudzi emocje w dziecku, jakie w dorosłym czytelniku? 

Ci, którzy pamiętają dyskusje wokół „Wierzcie w Mikołaja” niemal z łezką w oku ustawiają na półce kolejne, pięknie dopasowane do siebie książki z tej adwentowej serii i wspominają burzliwe czasy.
U schyłku 2019 roku książki dla dzieci wywołują (mam wrażenie) coraz mniej zacięte polemiki, a czytelnicy już nie takie rzeczy widzieli jak Jezusek-szkielecik. Emancypujemy się zresztą coraz bardziej w naszych postawach, także religijnych, i pewne tematy nie wybudzają takich emocji jak kiedyś.

Co nie oznacza, że książki z adwentowej serii Zakamarków przestały poruszać tematy współczesne i szeroko dyskutowane. Przeciwnie – wpisują się w aktualne wątki, dotykają palących kwestii społecznych i tego, co dzieli ludzi. W książce Siri Spont jest to kwestia uchodźców.
Tytułowy grudniowy gość przybywa do Szwecji z kraju ogarniętego wojną. Ma zamieszkać u swoich krewnych. Marta, narratorka książki, dowiaduje się, że musi odstąpić chłopcu swój pokój, co sprawia, że nastawia się do niego z góry negatywnie.


Przybycie Yusufa traktuje jak zamach na swoje status quo – oto bowiem musi dzielić przestrzeń z kimś nieznanym, tolerować jego zwyczaje, zaakceptować nawyki i nauczyć się z nim współdziałać na wielu polach.
Czytelnik śledzi losy tej relacji i zauważa z satysfakcją, że im lepiej Marta poznaje Yusufa, tym lepiej rozumie jego zachowanie i uczucia. Yusuf przestaje być kimś, kto niesie zagrożenie – przebywanie z nim staje się tajemnicą do odkrycia i ciekawą przygodą.

„Grudniowy gość” to opowieść o tolerancji, dzieleniu się z innymi, o przyjaźni, miłości i tęsknocie. O rodzinie i bliskości. Ciepła i chwytająca za serce, ale nie ckliwa, okraszona szczyptą magii, jak na świąteczną historię przystało. Na tyle jednak uniwersalna, że można ją czytać w dowolnej porze roku, nie tylko w okresie adwentu.

Siri Spont, Grudniowy gość, il. Alexander Jansson, tłum. Marta Wallin, wyd. Zakamarki, Poznań 2019.
Wiek: 6+

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz